Odbudowa 105 #8. Pasowanie listew. Może taki kolor nadwozia?

Trudno w to uwierzyć, ale znalazłem manufakturę produkującą listwy do syren. Cały komplet, listwy progowe oraz listwy wzdłuż całego nadwozia na błotnikach oraz drzwiach. Pasowanie, wykonywanie otworów i w zasadzie nadwozie (w końcu) gotowe jest na wizytę w komorze lakierniczej.


Ale zanim to nastąpi, pozostaje nadal kwestia koloru. Przeczytałem wszystkie książki jakie mam o syrenie, w tym albumy o samochodach z PRL, większość zdjęć jest czarnobiała, ale można wywnioskować po odcieniach, że były albo białe, albo beżowe.

I tutaj z pomocą przyszło (nie po raz pierwszy) forum syreny. Wg wierzeń ten samochód był oryginalnie w kolorze kości słoniowej, bardzo popularnym w tamtych czasach. Ale, ale. Kusi mnie straszliwie, aby pomalować ten pojazd na rzadki kolor, który (ponownie) wg wierzeń pojawiał się jeszcze w późnych 104, a więc ponownie wg wierzeń również, we wczesnych 105. Bardzo dziękuję znajomemu Mateuszowi, który podesłał mi kilka zdjęć ze swojego archiwum motoryzacyjnego, to dowód, że ten kolor istniał, choć przyznaję, że jest mocno wyblakły. Gdyby malować to zdecydowanie w ciemniejszym odcieniu, a wtedy mój zamysł zostanie zrealizowany. Ciemniejszy kolor w kontraście do chromowanych listew oraz pozostałej galanterii. Zobaczymy…

Author: szpulek

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.