Chwilę to zajęło, ale udało się doprowadzić 104kę do stanu używalności. A więc, robimy badanie techniczne. Ale zanim pojechaliśmy na stację udało się zaglądnąć do hamulców, całego oświetlenia oraz do układu zapłonowego i chłodzenia. Kilka poprawek, najwięcej przy hamulcach, ale wszystko jest znowu sprawne. A więc robimy przegląd na stacji diagnostycznej.

Przyjazd Syreną na stację diagnostyczną, albo w ogóle jakimś starym pojazdem to zawsze jest wydarzenie. Syrena przeszła badanie, więc kolejnym krokiem była wizyta w Wydziale Komunikacji i otrzymaliśmy nowe tablice rejestracyjne. Tym razem znowu trzeba było udowadniać, że Syrena 104 posiada tylko małe miejsce montażowe na tablicę rejestracyjną.


Będzie jeżdżone!
