Przyczepa wymagała odrobinę pracy, aby przygotować ją do przeglądu. W przyczepie podstawą jest sprawne oświetlenie. I tutaj o dziwo poza jedną żarówką wszystko działa. Więc poszło sprawnie.
Zaczep również trzyma, luzów brak.
Jednak jedna rzecz mi nie dawała spokoju, cała podłoga i jej mocowanie do ramy (która została odnowiona i odmalowana przez poprzedniego właściciela).. Skończyło się na kupnie długich śrub z kompletem podkładek i nakrętek. Cała podłoga zostało skutecznie zamocowana i mocno się trzyma.
Więc do urzędu po czerwone tablice (przyczepa nie miała dokumentów) i następnie wyjazd na badanie techniczne.
Z ciekawostek: numer ramy nabity na dyszlu ma się dobrze, a tabliczka znamionowa jest w świetnym stanie. Piszę o tym bo zazwyczaj te rzeczy niestety z biegiem czasu znikają. To był główny powód, dla którego zdecydowałem się kupić ten egzemplarz.




