133. Korekta lakieru, czyszczenie gaźnika, montaż tablic.

Trochę czasu minęło od czasu przeglądu na zabytek, ale przyszła pora na dopieszczenie tego samochodu, aby mógł w pełni służyć za obiekt muzealny, gdyż są wobec niego konkretne plany. Ale może od początku.

Po długim czasie postoju 133ka przestała odpalać bez głębokiego ssania. Diagnoza zapadła, trzeba wyczyścić gaźnik i go wyregulować. Po tym zabiegu silnik w końcu zaczął równo pracować. Sami posłuchajcie.


Oraz jeszcze tutaj:


A następnie przyszedł czas na korektę lakieru poprzez polerowanie. Żółty kolor jest bardzo niewdzięczny i strasznie płowieje na słońcu, mój egzemplarz musiał być trzymany w garażu bo lakier zachował się w bardzo dobry stanie. Mimo to, teraz wygląda jeszcze lepiej.


Kolejnym etapem był montaż tablic rejestracyjnych. Wiele na ten temat myślałem, ale skończyło się po staremu, tj. z użyciem wkrętów. Udało się dostać specjalistyczne wkręty do tablic, tj. wkręt + podkładka amortyzująca + zaślepka na wkręt. Całość prezentuje się bardzo schludnie.


I na już sam koniec przyszła kolej na PLkę, trochę w stylu starych tłoczonych blaszanych. Udało się zdobyć taką i w dodatku z rokiem produkcji. Dzięki temu zasłonięta została plakietka z Holandii, której nie chciałem zrywać, aby nie uszkodzić lakieru pod spodem. Tutaj na zdjęciu jeszcze w trakcie procesu produkcji przed naklejeniem czarnej warstwy.

Teraz 133ka jest gotowa na kolejne wyzwania. O tym już wkrótce.

Author: szpulek

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.